Impas w brydżu to zagranie małą kartą w kierunku wyższej figury, z nadzieją, że brakująca wysoka karta przeciwnika znajduje się po właściwej stronie. W klasycznym układzie as–dama przeciwko blotkom zagrywasz blotkę do figury i liczysz, że król leży przed nią. Jeśli tak jest, możesz zdobyć dwie lewy zamiast jednej.
Czym jest impas?
Impas, nazywany też finesse, jest techniką pozwalającą zdobyć dodatkową lewę bez posiadania wszystkich najwyższych kart w kolorze. Rozgrywający zakłada, gdzie znajduje się brakująca figura przeciwnika, a następnie prowadzi kartę tak, aby mogła zostać pokonana własną wyższą kartą.
Najważniejsza jest pozycja brakującej karty. Jeżeli znajduje się u przeciwnika, który pierwszy może dołożyć do zagrania, impas może się udać. Gdy leży u drugiego obrońcy, manewr zwykle przegrywa. W prostym układzie bez dodatkowych informacji jest to ryzyko mniej więcej 50%, a nie pewny sposób na wzięcie lewy.
Jak wykonać podstawowy impas?
Załóżmy, że masz w jednym ręku asa i damę, a w dziadku blotki, na przykład dwójkę i trójkę. Brakuje ci króla. Celem jest zdobycie dwóch lew w tym kolorze.
Wykonanie manewru przebiega w następującej kolejności:
- Przygotuj przejście do ręki zawierającej blotki oraz asa i damę w drugiej ręce.
- Zagraj małą kartę, na przykład dwójkę, z ręki w kierunku asa i damy.
- Jeśli przeciwnik po lewej stronie nie położy króla, zagraj damę.
- Jeśli dama wygra, zachowaj asa na późniejszą lewę. Jeśli przeciwnik położy króla, przebij go asem.
Dlaczego zagranie działa? Jeżeli król znajduje się po lewej stronie rozgrywającego, obrońca musi zdecydować, czy wstawić go przed damę. Wtedy as go pokona. Jeśli króla nie wstawi, dama bierze lewę, ponieważ wszystkie wyższe karty poza asem i królem zostały już uwzględnione.
Jeżeli król znajduje się po prawej stronie, przeciwnik po lewej może bezpiecznie dołożyć blotkę. Wtedy zagrywasz damę, ale obrońca po prawej przebija ją królem. W takim układzie zdobędziesz tylko jedną lewę asem.
Warto rozróżnić kierunek zagrania od samego położenia figur. Nie wystarczy mieć asa i damę. Trzeba jeszcze rozpocząć od właściwej ręki, aby przeciwnik z królem znalazł się przed impasem, a nie za nim.
Kiedy impasować, a kiedy wybrać inną linię gry?
Przed wykonaniem impasu policz potrzebne lewy i sprawdź, czy istnieje mniej ryzykowna możliwość. Zanim podejmiesz decyzję, przejdź przez poniższe pytania:
- Czy mam już wystarczająco dużo pewnych lew? Jeśli tak, impas może być niepotrzebnym ryzykiem.
- Czy równy podział kart daje dodatkową lewę? Czasem po odegraniu wysokich kart pozostałe blotki przeciwników rozkładają się tak, że jedna z nich staje się zwycięska.
- Czy impas jest konieczny do zrealizowania kontraktu? Jeśli kontrakt można wygrać bez tego manewru, bezpieczniejsza linia gry zwykle ma pierwszeństwo.
- Co stracę, jeśli impas się nie powiedzie? Gdy niepowodzenie oznacza natychmiastową przegraną kontraktu, trzeba porównać tę szansę z innymi możliwościami.
Ta zasada odróżnia impas od grania na drop, czyli liczenia na korzystny podział pozostałych kart. Przykładowo, jeśli masz asa, króla i damę w kolorze, możesz najpierw odegrać te figury i sprawdzić, czy brakująca karta spadnie. Jeżeli równy podział zapewni potrzebną lewę, impas w innym kolorze nie będzie konieczny.
O czym pamiętać przy impasowaniu?
Impas jest kontrolowanym ryzykiem, a nie magicznym sposobem na pokonanie każdej figury. Przed pierwszym zagraniem zaplanuj kolejność rozgrywki, policz pewne lewy i ustal, gdzie musi znajdować się brakująca karta, aby manewr zadziałał.
Najpierw sprawdź, czy kontrakt da się wygrać bez ryzyka. Impas wykonuj wtedy, gdy jest potrzebny albo gdy daje najlepszą dostępną szansę.
Jeśli król znajdzie się po właściwej stronie, impas przyniesie dodatkową lewę. Jeśli będzie za impasem, zagranie nie powiedzie się. Taki wynik nie oznacza błędu – oznacza, że podjąłeś decyzję opartą na prawdopodobieństwie.